15.05.2012
Kredyt – strata pieniędzy
Fala skarg na Biuro Informacji Pożyczkowej. Do naszej redakcji zgłosiły się osoby, które twierdzą, że firma oszukuje klientów. Pani Agnieszka chciała pożyczyć 50 tys. zł. Wpłaciła 4 tys. zł zadatku i czekała na pieniądze. Zamiast nich przyszło pismo z żądaniem gwarancji finansowych na 250 procent wartości pożyczki, czyli 125 tys. zł! Czy gdyby miała taki majątek, zaciągałaby kredyt?
15.05.2012
„Sprawca jest, nie ma winnego”
W rozpędzonym autobusie wysiadły hamulce i pojazd staranował fiata pana Sylwestra. Osobówka nadaje się do kasacji. Jej kierowca odszkodowania jednak nie otrzyma, bo ubezpieczyciel uznał, że kierowca autobusu nie ponosi winy za awarię hamulców.
14.05.2012
Urzędnik z promilami
Jeden z kierowników Urzędu Miasta w Rykach na Lubelszczyźnie mknął przez centrum miasta mając 2 promile alkoholu w organizmie. I choć został zatrzymany, a następnie skazany, to zachował swoje stanowisko. Burmistrz miasta uważa, że wszystko jest w porządku…
14.05.2012
Do Rosji po wzrok
Pani Barbara z Poznania trzy lata temu straciła wzrok. Polscy specjaliści nie są w stanie jej pomóc. Szansą dla kobiety jest wyjazd do światowej sławy specjalistycznej kliniki w Krasnodarze. Wyjazd jest jednak kosztowny, a procedury związane z refundacją zabiegu, skomplikowane.
11.05.2012
Kochała i dbała. Dziecko zabrali…
Natalia została odebrana pani Bożenie, gdy miała 12 lat. Dom dziecka nie zniszczył ich głębokiej więzi. Wspólnie spędzały weekendy i święta. Gdy Natalia osiągnęła pełnoletniość, wróciła do matki. Ta wyremontowała cały dom, by nikt ich już więcej nie rozłączył. Niestety, po trzech latach wspólnego życia, urzędnicy znów zabrali Natalię. Dlaczego?
11.05.2012
Nie pomogą, bo ma ziemię
Po ciężkim wypadku samochodowym Jolanta Szepietowska z Piasek koło Łęczycy porusza się o kulach i jest całkowicie niezdolna do pracy. Kobieta ledwo wiąże koniec z końcem. Zasiłki są niewielkie, a pomoc społeczna bezradna, bo kobieta teoretycznie posiada majątek. Jest współwłaścicielką 14-hektarowego gospodarstwa. Nikogo nie interesuje, że nie może go uprawiać…




