Archiwum

24.09.2009
Pomyśl o głodnych dzieciach

Pani Elżbieta samotnie wychowuje czworo dzieci. Rodzina utrzymuje się z zasiłków z opieki zdrowotnej. Niestety, pieniędzy starcza tylko do połowy miesiąca. Aby polskie dzieci nie były głodne Fundacja Polsat, firma Danone i Banki Żywności po raz siódmy rozpoczęły wielką zbiórkę żywności pod hasłem "Podziel się posiłkiem".


Pani Elżbieta mieszka na obrzeżach Warszawy w wynajmowanym, dwudziestometrowym mieszkaniu bez łazienki. Od pięciu lat czeka na mieszkanie socjalne. Samotnie wychowuje czworo dzieci. 

- Najstarsza córka ma 13 lat, synowie: 12, 9 i 5 lat. Chłopaki mają astmę, często chorują. Jeden z nich ma porażenie mózgowe. Grozi mu wózek inwalidzki - mówi pani Elżbieta.

Pani Elżbieta ma 35 lat. Wychowywała się w domu dziecka na zachodzie Polski. Wie, co to znaczy być głodnym.

- Nikomu tego nie życzę. Człowiek jest osłabiony, źle się czuje - mówi pani Elżbieta.

Rodzina utrzymuje się z zasiłków z opieki społecznej. Po zapłaceniu rachunków zostaje niewiele ponad tysiąc złotych. Często pieniędzy zaczyna brakować już w połowie miesiąca.

- Wszystkie zakupy robię z kartką, ale nie zawsze kupuję to, co napisałam. Zdarza się często, że dzieci chcą coś, na co mnie nie stać. Wiadomo, jedno dziecko zrozumie, a drugie będzie płakało - opowiada pani Elżbieta.

- Ja nie mogłem ostatnio malować. W szkole farbami malowali, a ja nie miałem - opowiada Grzegorz, syn pani Elżbiety.

Kiedy kończą się pieniądze z zasiłków, kobieta zarabia zbierając złom w okolicy.

Mówi, że robi to po to, aby jej dzieci nigdy nie były głodne.

- Dorabiam sobie zbierając złom i chodząc na grzyby. Jak brakuje, to każda złotówka jest ważna. Wolę to robić, niż kraść - opowiada pani Elżbieta.

Trwa siódma edycja programu Fundacji Polsat, firmy Danone i Banków Żywności pod hasłem "Podziel się posiłkiem". Już w piątek rozpocznie się wielka zbiórka żywności na terenie całego kraju. Każdy z nas może pomóc nakarmić głodne dziecko robiąc zakupy w oznaczonych supermarketach i przekazując produkty wolontariuszom.

- W tych dniach około 30 tysięcy wolontariuszy będzie zachęcać klientów do zrobienia dodatkowych zakupów. Chodzi o kupienie produktów, które są trwałe, potrzebne w codziennym wyżywieniu dzieci: ryż, makaron, płatki śniadaniowe, soki owocowe. Banki żywności już od 6 lat uczestniczą w programie "Podziel się posiłkiem" i z roku na rok udaje się nam zebrać tej żywności coraz więcej - mówi Marek Borowski z Federacji Polskich Banków Żywności.*



* skrót materiału

Reporter: Karolina Milewska

kmiklewska@polsat.com.pl

(Telewizja Polsat)


back