Archiwum

28.07.2015

Prawo pięści w ośrodku wychowawczym

Prawo pięści w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Renicach. 14-letni Krystian został pobity przez wychowawcę, bo poprosił o kompot do obiadu. Chłopak zalał się krwią. Wychowawca w rozmowie z rodzicami swoje zachowanie nazywa incydentem. Innego zdania są byli już wychowankowie ośrodka. Ich relacje są wstrząsające.


28.07.2015

Zakopali przy domu - mówili, że wyjechał

Aż 8 miesięcy w prowizorycznym grobie koło domu spoczywało ciało mieszkańca podbiałostockiej Jaworówki. Pochował go jego brat. Przez kilka miesięcy krewni zmarłego wmawiali wszystkim, że wyjechał. Dziś twierdzą, że mężczyzna zmarł we śnie.


27.07.2015

Zabił chłopca - martwił się o samochód

Mój synek zginął, bo pijany kierowca, bez prawa jazdy, jechał z nadmierną prędkością. Zmiótł dziecko – rozpacza Anna Paradowska. Jej 11-letniego syna – Kacpra staranował samochodem 20-letni Stanisław G. Mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, bo już wcześniej kierował po alkoholu. Rodzice opłakują Kacpra, a pirat drogowy cieszy się wolnością.


27.07.2015

Zbiera tylko to, co mu potrzebne...

Pan Robert z Dąbrowy Górniczej ma obsesję gromadzenia śmieci. 46-letni mężczyzna znosi na swoją posesję stare meble, ubrania, drzwi, wannę i wiele innych niepotrzebnych rzeczy. Jego sąsiedzi skarżą się na uciążliwy smród i szczury.


24.07.2015

Wyschnięte zwłoki w mieszkaniu w Piasecznie

Wstrząsająca historia z Piaseczna koło Warszawy. W jednym z mieszkań odkryto wysuszone zwłoki 37-letniego Leszka L. Musiały tam leżeć przez kilka miesięcy. Najdziwniejsze jest to, że Leszek L. mieszkał razem z bratem bliźniakiem – Markiem L. Obaj byli upośledzeni umysłowo. Mieszkańcy już pod koniec roku podejrzewali, że mężczyzna nie żyje, bo w bloku panował fetor. Policja zbagatelizowała wówczas sprawę.


24.07.2015

Bunt w Białymstoku. „Miasto dla ludzi!”

Władze Białegostoku w skandaliczny sposób próbują wywłaszczyć jedną z mieszkanek. Pani Barbara nie sprzedała domu deweloperowi, który w okolicy buduje osiedle. Eksmituje ją jednak miasto – na mocy specustawy na budowę drogi dojazdowej do osiedla. Rodzina dostała 10 dni na opuszczenie domu. Miasto ludzi czy dewelopera? – pytają oburzeni mieszkańcy.


23.07.2015

Drzewo runęło na dom. Miało być bezpiecznie

Ośmioosobowa rodzina Giełdoniów straciła dach nad głową. Na jej dom, w czasie burzy, spadła ponad 30-letnia topola. Państwo Giełdoniowie od dawna obawiali się, że drzewo runie. Zdobyli pozwolenie na wycinkę, ale brakowało im pieniędzy, a - jak twierdzą - pomocy odmówili im strażacy. Rodziny nie stać na odbudowę domu, prosi o pomoc.


23.07.2015

Fikcyjnie sprowadzał samochody z Niemiec

Marcin F. oferował sprowadzenie samochodów z Niemiec. Podpisał umowy, wziął pieniądze i zniknął. Oszukał przynajmniej 6 osób z gminy Pobiedziska niedaleko Gniezna. Poszkodowani stracili łącznie około 143 tys. zł. Jedna z klientek wygrała z oszustem sprawę cywilną. Komornik jest jednak bezradny, bo Marcin F. nie ma żadnego majątku.


Strona www.interwencja.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij